Główna - Koosby
    Sorry, no posts matched your criteria.
O pisaniu i tworzeniu, Paradoks kłamcy / 17.06.2020

Obiecałem dłuższy tekst na blogu co środę i z tej obietnicy chcę się na razie wywiązywać, ale po półtora miesiąca widzę, że cotygodniowe pisanie felietonów to dla mnie za gęsto. Ja po prostu nie mam tylu przemyśleń. Przez większość czasu w mojej głowie hula wiatr na przemian z myślami zgoła niepublikowalnymi, więc jeszcze kilka takich tygodni i wystrzelałbym się z tematów na najbliższą dekadę.  Więc stężenie felietonów sobie rozrzedzimy, do, powiedzmy, jednego na dwa tygodnie, a w międzyczasie będę podrzucał trochę innych wypocin. Będą fragmenty prozy, dzielenie się doświadczeniami...

Bez kategorii, Dobra muza / 14.06.2020

Prezentowany dziś kawałek usłyszałem parę lat temu na antenie Akademickiego Radia Luz. I jest to dla mnie duży argument za istnieniem takich stacji - bez reklam, bez odgórnie sformatowanej playlisty, za to z takimi perełkami jak "Hur Högt?" szwedzkiego rapera Näääka i jego kumpli. Moja znajomość tego artysty nie wykracza poza wiadomości z wikipedii, natomiast miłym zaskoczeniem było dla mnie, gdy na teledysku zobaczyłem Thomasa Rusiaka. Ten całkiem popularny po drugiej stronie Bałtyku raper to syn polskiego jazzowego saksofonisty, Alfreda Banasiaka. Być może ktoś z was słyszał go...

Felietony, O pisaniu i tworzeniu / 10.06.2020

Próbowaliście napisać kiedyś tekst do piosenki? Po polsku napisać – od razu zaznaczę, bo jeśli jako tako operujesz angielskim, to pokusa skrycia się za obcym narzeczem jest duża. Istnieje wtedy szansa, że twoje angielskie teksty będą ci się podobać tak długo, aż nie zaczniesz posługiwać się tym językiem lepiej niż „jako tako” albo zanim jakiś native speaker nie wyjaśni ci uprzejmie, że piszesz na zbyt twardym papierze. No chyba, że faktycznie umiesz skreślić parę dobrych wersów po angielsku, to wtedy chapeau bas, a właściwie respect.  Wracając do naszego szeleszczącego języka i...