Główna - Koosby
    Sorry, no posts matched your criteria.
Felietony / 27.05.2020

Szkoła nie jest sprawiedliwa. Przekonałem się o tym boleśnie, kiedy lata temu po maturach wyszło, że dwudziestu pięciu chętnych na miejsce to nieco za gęsty tłum, aby się fartem przecisnąć na stosunki międzynarodowe. Zwłaszcza, kiedy się nie przeczytało nawet całej literatury potrzebnej do egzaminu.  Jak mawiali starożytni coachowie, „Porażka nie czyni cię przegranym. Ale może uczynić cię studentem filozofii”. No więc mnie uczyniła.  Nie wiedziałem wtedy zupełnie, czego się spodziewać – co się właściwie na tej filozofii robi? Od różnych cwaniaków słyszałem tylko, co się robi PO filozofii – macha...

Dobra muza / 24.05.2020

Tym razem tak naprędce, bo weekend pracowity. Malaki – irlandzki raper, o którym, spodziewam się, zaraz będzie głośno. Ostatni raz byłem tak pewien, że czyjeś wybicie się jest tylko kwestią czasu, gdy w 2006 usłyszałem „Pilota” Gaby Kulki. Miała już wtedy pewną rozpoznawalność, ale od ogólnopolskiej sławy dzieliły ją jeszcze trzy lata i jeden album.  Prezentowane dzisiaj „From Grace” Malakiego ma na razie ledwie ponad pięć tysięcy odsłon na YouTube, z czego kilkadziesiąt moich. O młodym dublińczyku (gość nie ma ponoć nawet 20 lat) mówi się już jednak coraz...

Felietony, O pisaniu i tworzeniu, Paradoks kłamcy / 20.05.2020

Wśród różnych reakcji na moją debiutancką książkę, najbardziej wzruszyło mnie zdjęcie dziewięćdziesięciopięcioletniej pani czytającej „Paradoks kłamcy”, które dostałem od jednej z Czytelniczek. A jeszcze bardziej rozczulił mnie podpis. „Prawdopodobnie najstarsza fanka. Najbardziej podobały jej się przekleństwa”. Zapewniła mi tym samym dwie rzeczy. Po pierwsze, kiedy moja kochana Babcia, wiosen ledwie osiemdziesiąt trzy, porzuciła lekturę mówiąc, że „jak oni tu mówią, straszne świństwa, kto to widział?”, zamiast się obrażać, pokiwałem głową w zrozumieniu – może jest jeszcze za młoda?  A po drugie, dostałem fajną anegdotkę, od której mogłem sprytnie zacząć ten...